
W ostatni czwartek czerwca odbyło się spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. Tematem była książka Anny Kamińskiej „Wanda”- opowieść o sile życia i śmierci. Jest to solidnie napisana biografia kobiecej legendy himalaizmu Wandy Rutkiewicz. Jako pierwsza Europejka, a w sumie trzecia kobieta zdobyła Everest, pierwsza kobieta, która zdobyła K2. Książka nie jest literaturą faktu, nie podaje czytelnikowi bardzo specjalistycznej wiedzy na temat himalaizmu jest to opowieść o sile kobiety, o determinacji i miłości do gór ponad wszystko.
Wanda Rutkiewicz od najmłodszych lat miała „pod górę”. Autorka dokładnie przedstawiła jej historię poczynając jej dziadków i rodziców. Dzięki temu czytelnik dowiaduje się skąd u niej takie, a nie inne cechy charakteru. Po ojcu dziedziczyła upór i ciągłą chęć doskonalenia, odkrywania. Po matce spokój, dystans do ludzi, dbałość o prywatność. W czasach szkolnych była niedoścignionym wzorem dla innych, grała w siatkarskiej lidze zawodowej, próbowała swoich sił w rajdach samochodowych.
Jednak największą pasją Wandy zawsze były góry. Lubiła ryzyko, wyzwania i rywalizację. Zaczynała od skałek, poprzez Tatry, Alpy i wreszcie Himalaje. Chciała być najlepsza, szybko została kierownikiem wyprawy, miała predyspozycje liderskie, ale była trudna we współpracy.
W miłości nie miała szczęścia, mimo że była piękną kobietą i cieszyła się dużym zainteresowaniem mężczyzn. Wanda była dystyngowana, ładna, a przy tym spięta i chłodna. Potrafiła wykorzystać swoje atuty do osiągnięcia celu. Dwukrotnie wyszła za mąż i szybko się rozwiodła. Największą miłością Wandy były góry i nie było odpowiedniego rywala, który by z nimi konkurował.
Zawodowo była inżynierem, absolwentką Politechniki Wrocławskiej. Pracowała w Instytucie Automatyki Systemów Energetycznych, a później Instytucie Maszyn Matematycznych. Jednak najwięcej wysiłku i zaangażowania wkładała w organizację wypraw górskich. To był jej cel, ambicja i pasja, do której podchodziła z uporem i tam oddała swoje życie... "Zginę w górach"- mówiła. Dotrzymała słowa.
Klubowicze zastanawiali się nad motywacją i sensem himalaizmu? W górach ciągle ginie wielu doświadczonych wspinaczy. Jaka siła pcha ich ku temu? Czy chęć sławy, czy pokonywanie własnych słabościami? Wielu sławnych mówi, że himalaizm to nieuleczalna choroba, chora ambicja, że nie da się tego racjonalnie wytłumaczyć. Wanda miała na to swoją odpowiedź:
„Najbardziej drażni ludzi to, że ryzykujemy życie dla czegoś, co wydaje się kompletnie bezużyteczne, nikomu niepotrzebne. Ale może to jest potrzebne tym, którzy to robią! Może oni po prostu potrzebują tego, żeby żyć.”
Moderator: Małgorzata Mizyn
Dodane: 2019-07-01 | edytowane: 2019-07-01