
Izabela Sowa najchętniej zamieszkałaby w małym kinie. Najlepiej dziesięć minut od centrum. Lubi stare, zapuszczone sady, ¶wieże maliny, herbatniki z jagodami, cierpkie wi¶nie, rajskie jabłuszka i herbatę. We wszystkich smakach tęczy.
Spotkanie odbyło się w 24.09.2009 roku w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Lubaczowie w ramach realizacji projektu
Wokół literatury kobiet dla kobiet.
Dodane: 2010-07-14 | edytowane: 2010-07-23