
02.06.2011 r. w MBP Cieszanów odbyło się kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki.
Spotkanie przesunięto o tydzień z powodu wyjazdu członkiń DKK w dniu 26.05.2011 r. do Teatru im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie na spektakl pt.”Przyjazne dusze” w reż. Marcina Sławińskiego.
Na spotkaniu omawiano książkę
ks. Tadeusza Isakowicza Zaleskiego pt.”Przemilczane ludobójstwo na Kresach”, będącą zbiorem felietonów i dokumentów historycznych dotyczących, jakże tragicznych wydarzeń w historii Wołynia i Kresów Południowo-Wschodnich w latach II wojny światowej i tuż po wojnie.
Wszyscy zgodnie przyznali, że lektura nie była łatwa ,chociażby ze względu na nagromadzenie w niej dużej ilości dat, faktów, dokumentów i relacji naocznych świadków – relacji tragicznych dotyczących niewyobrażalnego okrucieństwa do jakiego zdolny jest człowiek. Zastanawiano się nad tym, co kieruje człowiekiem, kiedy dopuszcza się takich okropności. Zwrócono uwagę na skrajne okrucieństwo, jakiego dopuszczali się nacjonaliści ukraińscy, które miało wywoływać wszechogarniający strach, paraliżujący ofiary w organizowaniu zbrojnego oporu i zmuszający do panicznej ucieczki ze swoich siedzib. Ludzie którzy byli świadkami tych tragicznych wydarzeń do końca swego życia bali się głośno o tym mówić. Natomiast wielu z tych, którzy sami pamiętać o tych okropnościach nie mogą, ale wiedzą o nich od rodziców, czy dziadków z relacji przekazywanych „szeptem” w atmosferze ogólnego zastraszenia do tej pory czują lęk gdy o tym próbują mówić. Tragizm ludobójstwa na Kresach potęguje fakt przemilczania i brak potępienia go przez Świat.
Uczestnicy spotkania dzielili się również swoimi wrażeniami z wyjazdu do teatru.
Na zakończenie umówiliśmy się na następne spotkanie, na którym omawiać będziemy książkę
Marty Świderskiej-Pelinko, prezesa rzeszowskiego oddziału Związku Literatów Polskich pt.”Za drzwiami deszczu”. Następne spotkanie zaplanowano na dzień 30.06.2011 r. i będzie to spotkanie wyjazdowe.
Moderator grupy: Marta Kopciuch
RECENZJA KSIĄŻKI CZŁONKINI DKK:
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski duchowny archidiecezji krakowskiej, duszpasterz Ormian, opiekun osób niepełnosprawnych, prezes Fundacji im. Brata Alberta – prowadzi 30 ośrodków w całym kraju, poeta ,pisarz, publicysta. Po napisaniu licznych artykułów w Gazecie Polskiej na temat ludobójstwa nacjonalistów ukraińskich, otrzymał szereg listów od czytelników, które były powodem napisania tej książki. Tytuł ”Przemilczane ludobójstwo na Kresach” wskazuje, że publicysta ks.Isakowicz - Zaleski doszedł do wniosku, iż należy przybliżyć osobom urodzonym po wojnie tragedię na Wołyniu i Kresach Południowo-Wschodnich, która była udziałem pokolenia ich rodziców i dziadków, by nie były świadomie przemilczane, dlatego też autor problem przemilczania udokumentował wpisaniem na początku książki napisu z pomnika na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie; „NIE O ZEMSTĘ, ALE O PAMIĘĆ WOŁAJĄ OFIARY”.
Książka ks. Isakowicza-Zaleskiego jako historyka jest przepełniona ogromem wiadomości historycznych udokumentowanych konkretnymi faktami przez osoby, które były świadkami tych tragedii /forma świadectw/.
W trzeciej części pozycji bardzo szczegółowo jest opracowana historia polsko – ormiańskiego miasta Kuty położonego przy granicy polsko – rumuńskiej. Z rozdziału pt. Historia miasta i parafii ormiańskiej dowiadujemy się o początkach powstawania miasta, o ludności, walorach krajobrazowych, administracji parafii. Umieszczony jest też wykaz wielu znanych Ormian i Polaków urodzonych w Kutach.
Najtragiczniejsze są relacje osób /świadków/ o mordach band UPA na ludności polskiej i ormiańskiej. Okrucieństwo to; palenie domów, strzelanie, kłucie nożami i sztyletami, ćwiartowanie ciał siekierami, przybijanie do płotów i drzew, wydłubywanie oczu. Kto się dostał w ręce ukraińskich zbirów nie uszedł z życiem /od niemowlaka po osoby w podeszłym wieku/.
W rozdziale – Wrzesień 1939 jest przedstawione bardzo ważne historyczne wydarzenie. W pierwszych dniach września granicę polsko – rumuńską ochraniał Korpus Ochrony Pogranicza „Podole”. Przekazem Rydza Śmigłego miał być tu utworzony ostatni bastion obronny. Najazd wojsk radzieckich zmienił plany. Do przygranicznych Kut nadciągnęły wycofujące się oddziały polskie, by przez Rumunię dostać się do armii generała Sikorskiego we Francji. Do polskiej Kołomyi przyjeżdża naczelny wódz Rydz Śmigły, premier Składkowski, minister Józef Beck. Obrady przenoszą się do Kut, dokąd przyjeżdża jeszcze prezydent RP Ignacy Mościcki. Podejmują decyzję o emigracji. Marszałek nakazuje nie prowadzić walk z oddziałami sowieckimi, a tylko w obronie własnej i wycofać się do Węgier i Rumunii. W nocy z 17 na 18 września opuszcza Polskę cały sztab rządowy /przez most na Czeremoszu/.Następuje ewakuacja ludności, wycofywanie wojsk z Kut . Sowieci wkraczają /czołgi, piechota/. W strzelaninie ginie kwatermistrz Tadeusz Dołęga Mostowicz, pisarz literatury okresu międzywojennego.
W publikacji tej umieszczone są też indywidualne świadectwa na temat pierwszej i drugiej okupacji radzieckiej. Są to wzmianki krótkie i ogólne.
Na szczególną uwagę zasługuje rozdział Ewy Siemaszko na temat długo przemilczanego ludobójstwa w latach 1942-43, 1946-47 przez ukraińskich nacjonalistów i UPA na Wołyniu i w województwach: tarnopolskie, lwowskie, stanisławowskie.
Aby zapoznać się szczegółowiej jakie sprawy porusza ks. Zaleski podaje na końcu książki tytuły swoich publikacji.
Książka pt. „Przemilczane ludobójstwo na Kresach” jest dokumentem historycznym, w treści napady ,morderstwa, zsyłki do łagrów, na Syberię, jest tu dużo wydarzeń, faktów, dat. Czyta się ją z zainteresowaniem, jest trudna do zapamiętania w całości – tylko wybiórczo.
Ks. Tadeusz Isakowicz – Zaleski odważnie mówi, że zakłamywanie, przemilczanie i brak potępienia ludobójstwa przez władze państwowe nadal istnieje, a na Ukrainie (i w Związku Ukraińców) tych, którzy mordowali i dręczyli Polaków, a nawet własny naród wynosi się na historyczny piedestał.
Krystyna Gajerska
Dodane: 2011-06-08 | edytowane: 2011-06-08