BIP MBP
Miejska Biblioteka Publiczna w Cieszanowie założona została w 1949 r. na mocy >>Dekretu o bibliotekach i opiece nad zbiorami<< z 17.04.1946 r., który to stwarzał sprzyjające warunki organizacyjne i prawne dla kształtowania jednolitej polityki bibliotecznej. W początkowej fazie biblioteka posiadała nieliczny księgozbiór, bo zaledwie 800 egzemplarzy. W roku 1949 wypożyczalnia zanotowała 90 czytelników. Liczba ta jednak systematycznie rosła i tak już w 1955 roku było ich 253, zaś w 1965 roku 430.

Menu

Godziny otwarcia


Wyświetl większą mapę

Poniedziałek 9.00 - 19.00
Wtorek 9.00 - 19.00
Środa 9.00 - 19.00
Czwartek 9.00 - 19.00
Piątek 9.00 - 19.00
Sobota 9:00 - 13:00

Newsletter

Zapisz się jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i wydarzeniach.
Zgadzam się z Polityką Prywatności

Facebook

Miejska Biblioteka Publiczna w serwisach społeczościowych




Blog mbpCieszanów



Kobieta na krańcu świata

Martyna Wojciechowska przemierzyła kulę ziemską w poszukiwaniu bohaterek do swojego najnowszego programu Kobieta na krańcu świata.

Odnalazła je między innymi w najbiedniejszej dzielnicy boliwijskiego La Paz, na argentyńskiej pampie, rajskiej plaży Zanzibaru i w pływającym domu na zatoce Ha Long. Książka składa się z reportaży pokazujących te fascynujące miejsca, i kulturę. Carmen Rojas walczy na ringu z mężczyznami i w ten sposób zarabia na utrzymanie siebie i dwójki dzieci. So Tonh codziennie wyrusza na pole minowe ze świadomością, że może juz nigdy nie zobaczyć swojej rodziny. Jaqueline Aguilera - najpiękniejsza kobieta świata - poddaje się operacji plastycznej i wstrzykuje sobie botoks, bo przecież żadna kobieta nie jest do końca zadowolona ze swojego wyglądu. Daphne Sheldrick poświęciła życie opiece nad afrykańskimi osieroconymi słoniami, które traktuje jak własne dzieci. Czternastoletnia Raisiua z plemienia Himba w Namibii została wydana za mąż wbrew swojej woli. W książce Kobieta na krańcu świata Martyna Wojciechowska podpatruje ich codzienne życie, poznaje ich pasje i marzenia. Opisuje losy tych niezwykłych kobiet oraz szuka odpowiedzi, dlaczego tak, a nie inaczej się one potoczyły. Fragmenty: Kiedy wychodzę na ring, to zapominam o problemach. Pierwsze odniesione przeze mnie rany? Kiedyś nie zakryłam twarzy, mój rywal zaatakował mnie grubą deską i rozciął łuk brwiowy. Innym razem "Mumia" - to taki zawodnik, z którym walczyłam - chwycił dwie butelki i roztrzaskał mi je na głowie. Czasami organizator pozwala na takie rzeczy, bo to się podoba publiczności. Sama wiesz? Ludzie w końcu płacą za rozrywkę. Carmen Rojas, zapaśniczka, Boliwia Dla moich córek, które wychowały się w Parku Narodowym Tsavo, obcowanie ze słoniami, nosorożcami, antylopami i innymi dzikimi zwierzętami było czymś normalnym, więc kiedy pierwszy raz zobaczyły krowę, konia, domową świnię czy kurczaka, z wrażenia prawie wypadły z samochodu. Daphne Sheldrick, właścicielka sierocińca dla słoni, Kenia To nie była moja wola, tylko moich rodziców. Mój mąż mi się nie podoba. Ten, którego kocham, mieszka w innej wiosce. Spotykaliśmy się, kochaliśmy. Jednak nie prosiłam rodziców, o to, by pozwolili mi go poślubić. Nie wolno tak robić! Wiem, jakie mam obowiązki. Zamężna kobieta ma pracować dla męża, przynosić wodę i drewno na opał. Myślę, ze w przyszłości będę miała dużo zwierząt, dzięki czemu będzie mi się dobrze żyło. I dużo dzieci. Najlepiej siedmioro. Dziś jest mi jednak smutno. Nie wierzę, że będę szczęśliwa. Raisiua, 14 lat, panna młoda, Namibia

Dodane: 2010-07-01


Licznik odsłon: 815548
Miejska Biblioteka Publiczna
w Cieszanowie

37-611 Cieszanów, ul Kościuszki 6
fax / tel. 16 631 13 01