
W lutym odbyło się kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. Tym razem na omówienie czekał „Dygot” Jakuba Małeckiego. Ciekawość poznania twórczości tak młodego autora była wielka stąd wybór lektury. Zwłaszcza, że porusza tematy mu obce, bo odległe- sięgające wojny.
Jest to książka opowiadająca losy dwóch rodzin: Łabendowiczów i Geldów. Członkowie obu rodów to ludzie bardzo skrzywdzeni przez los. Każdego z nich dotyka nieszczęście. Analogicznie rodzą się tam dzieci odmieńcy: chłopiec albinos i dziewczyna okaleczona w płomieniach. Już od najmłodszych lat mierzą się z brakiem akceptacji i wstrętem innych ludzi. Akcja toczy się we wsi i małym miasteczku, gdzie wiara w zabobony oraz nietolerancja inności jest bardzo duża. Śledzimy losy bohaterów, ich trudy związane z codziennym życiem do momentu gdy losy odmieńców krzyżują się.
Małecki przedstawia okrutny obraz prowincji. Książka jest przesycona cierpieniem, tak wielkim że zastanawiamy się czy realnym? Jest to fikcja literacka, aczkolwiek życie pisze różne scenariusze. Autor porusza problem odmienności, zacofania, braku akceptacji, walki z przeciwnościami losu. Jednocześnie klubowicze zauważyliśmy tej smutnej książce aspekty pozytywne: miłość. Aby ją dostrzec trzeba zagłębić się w psychikę bohaterów. Nie jest to miłość wyrażana słowami, ale sposobem postępowania- a to chyba ważniejsze?
Książka warta polecenia także ze względu na pewien rodzaj występującej w niej magii, tajemniczości, mroku.
Moderator: Małgorzata Mizyn
Dodane: 2018-11-02