
Barwne, przerysowane postaci i czarny humor z wątkiem kryminalnym- to namiastka tego co można przeczytać w książce Olgi Rudnickiej „Diabli nadali”. Omawiana była na spotkaniu DKK w dniu 30 listopada 2016. Frekwencja dopisała, więc dyskusja była bardzo ożywiona co nie dziwi, ponieważ książka daje powody ku temu by o niej mówić dużo.
Jest to powieść, która zaczyna się jak kryminał, ponieważ już na wstępie pojawiają się zwłoki. I to nie byle kogo, bo Diabła- a raczej Dagmara Różyka, który na takie miano słusznie czy niesłusznie zasłużył. Po takim wstępie czytelnik myśli, że akcja książki polegać będzie na znalezieniu sprawcy tego czynu. Jakież jest jego zdziwienie gdy okazuje się, że główny bohater tzw. Diabeł jednak żyje a nawet ma się dobrze. Czyli o co właściwie chodzi? Kto kogo oszukał i dlaczego? A żeby się tego dowiedzieć trzeba przerzucać kolejne kartki po to by na końcu otworzyć usta ze zdziwienia.
Taką grę z czytelnikiem prowadzi Olga Rudnicka. Do tego świetnie dobrane postaci, które zaskakują swoimi przewrotnymi charakterami. Zauważamy ich nieprawdopodobne przemiany, co daje wniosek, że nic nie jest oczywiste i jak bardzo książka może nas zaskoczyć. Warto dodać, że powieść przepełniona jest humorem, co czyni ją lekką i przyjemną.
Dodane: 2016-12-13