
11 października 2011 r. DKK działający przy MBP w Cieszanowie oraz jej czytelnicy, w kinie Helios w Rzeszowie, obejrzeli nowy film Jerzego Hoffmana w 3D "1920 Bitwa Warszawska"
Film ten jest pierwszą pełnometrażową produkcją polską w 3D, dlatego z pewnością wpisze się do historii kina. Reżyser zabrał nas w podróż do czasów, kiedy toczyła się bitwa o niepodległość, gdzie żył Naczelny Wódz Józef Piłsudski, znakomicie grany przez Daniela Olbrychskiego.
"Cud nad Wisłą", bo pod takim określeniem też jest znana ta walka, uznana jest za jedną przełomowych bitew w historii świata ponieważ zadecydowała o zachowaniu niepodległości przez Polskę oraz nierozprzestrzenieniu się rewolucji komunistycznej na Europę Zachodnią i to jest wyraźnie zaznaczone w obejrzanym filmie.
Główne role to Janek (Borys Szyc) i Ola (Natasza Urbańska) ale także postać ks. Ignacego Skorupko, kapelana, który zginął na polu bitwy od sowieckiej kuli. Fantastyczna scena ale co do prawy historycznej trudno powiedzieć jak było ponieważ są różne wersje:
W WIKIPEDII przeczytamy:
Jego śmierć została zauważona dopiero po natarciu, wbrew później kreowanym legendom i hagiograficznym opisom, nie prowadził on ataku z krzyżem w ręku, ale towarzyszył części nieostrzelanych żołnierzy Pułku i zginął w czasie udzielania żołnierzowi ostatniego namaszczenia. Władysław Pobóg-Malinowski napisał iż Skorupka zginął „śmiercią bardziej godną kapłana, ugodzony bowiem został zabłąkaną kulą w chwili, gdy w jakichś opłotkach, pochylony nad ciężko rannym żołnierzem, udzielał mu ostatnich pociech religijnych”.
W komunikacie Sztabu Generalnego WP z 16 sierpnia opisano „bohaterską śmierć ks. kapelana Ignacego Skorupki <...>, który w stule i z krzyżem w ręku przodował atakującym oddziałom”. Dowódca kompanii ppor. Mieczysław Słowikowski w swych wspomnieniach napisał, że zgodził się na wzięcie udziału ks. Skorupki w ataku i że widział moment jego upadku.
Po zakończeniu walk ciało jego zauważył płk Dobrowolski, który tak wspomina ten moment:
„Obchodziłem pobojowisko po odrzuceniu Bolszewików. Zobaczyłem na ściernisku miedzy trupami leżącego księdza, twarzą do ziemi, krzyż trzymał w ręku. Miał roztrzaskaną czaszkę. Czterech żołnierzy położyło ciało księdza na płaszczu i zaniosło do wsi”.
Śmierć ks. Ignacego Skorupki stała się symbolem i momentem zwrotnym w wojnie z Bolszewikami, połączono ją z legendą o "cudzie nad Wisłą". Pośmiertnie poległego kapłana odznaczono
Krzyżem Virtuti Militari i awansowano do stopnia majora. Pogrzeb ks. Ignacego Skorupki, który miał miejsce
17 sierpnia w Warszawie, stał się wielka patriotyczną manifestacją.
Obrazy bitwy, z centralną postacią ks. Skorupki, namalowali m.in. Jerzy Kossak, Roman Bratkowski i Bolesław Nawrocki.
Dodane: 2011-10-12 | edytowane: 2011-10-12